Obserwatorzy

poniedziałek, 9 maja 2011

właściwie co?

Gdy byłam mała zawsze ... Właściwie zawsze co?
Mogłabym napisać, że wierzyłam w siłę małżeństwa, że nie jadłam żadnego mięsa, tylko codziennie serek waniliowy firmy Rolmlecz, że lubiłam spacerować trzymając za rękę 'tatusia', czułam się wtedy taka dorosłam, taka równa dorosłym, których głowa dla mnie była zawsze zbyt wysoko. Miałam włosy w ciemnym odcieniu blond i nosiłam falbanki, kokardki, kropeczki. Lubiłam siedzieć nad małym oczkiem wodnym i zrywać dmuchawce, które rozbryzgiwały się jak w tej chwili ślimaki pod podeszwami. Zawsze miałam starsze koleżanki i królika miniaturkę, który urósł do monstrualnych rozmiarów. Zawsze powtarzam mamie, że najbardziej z dzieciństwem kojarzy mi się słodka chałka z masłem i ten serek waniliowy. Wtedy zawsze mnie pyta dlaczego kojarzę dzieciństwo tylko z jedzeniem, zamiast z rodzinnymi wspomnieniami. Och, mam ich pełno, mamo, od złamanej ręki, nienormalnych zabaw po jedno wielkie ...właściwie nie wiem jak to określić, pierdolnięcie? Także, wiesz mamo, wole kojarzyć dzieciństwo z jedzeniem, przynajmniej mi smakowało. Chyba, że mówimy o tej kanapce z szynką, która utonęła w moich łzach.


Rozkładam w myślach pokój, po pokoju, umieszczam w odpowiednim miejscu ogromne okno, kominek, rozkładam poduszki, wybieram farby, kolory, wino.
Tak to sobie układam, nie jestem smutna. Nie, od dłuższego czasu przepełnia mnie radość, która rośnie z dnia na dzień, z wiadomego powodu. Czasami po prostu mam zbyt wiele myśli, to przez to, że zawsze odpycham je na bok, aż się nagromadzą tak, że nie mam gdzie ich już odpychać i muszę je przemyśleć. Nie lubię tego, bardzo. Często mnie przytłaczają, przygnębiają, zgniatają mi mózg, serce, dusze. Muszę szybko się ich pozbywać, bądź zastosowywać do metody, że 'z problemami najlepiej się przespać'. A każdego dnia, następuje nowy początek.


Jedną z najprostszych ludzkich potrzeb
jest mieć kogoś, kto zastanawia się,
gdzie jesteśmy kiedy nie wracamy
wieczorem do domu ”
— M. Mead









„(...) ludzie tak naprawdę mogą mieszkać tylko w innych ludziach, wiedz, że depresja to nic innego, jak bezdomność, na depresję cierpią ludzie, którzy nie mają w kim mieszkać (...)”

 Wojciech Kuczok




2 komentarze:

  1. jak dawno mnie tu nie było..
    jak u Ciebie? Widzę, że chyba dobrze, że przepełnia Cię szczęście. To bardzo dobra wiadomość i oby tak dalej.

    OdpowiedzUsuń